Dopiero początek marca, a już zaświeciło takie piękne słońce! W pierwszym dniu nowego miesiąca Stokrotka postanowiła wybrać się na spacer w poszukiwaniu wiosny i... stokrotek. Na razie nie udało jej się znaleźć pierwszych wiosennych kwiatków, a krajobraz, który ujrzała podczas spaceru, obfitował raczej w barwy jesienne, niemniej promienie słoneczne były tego dnia tak przenikliwe i ciepłe, że lala postanowiła wdrapać się na gałązkę bukową i trochę się poopalać. Jej blond włosy cudnie lśniły w słonecznym świetle oraz idealnie komponowały się w otoczeniu wysuszonych płowych liści.
Zapraszam do obejrzenia relacji fotograficznej!
Cudny plener...... Wyjątkowe zdjęcia.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło
Bardzo dziękujemy! :) To zasługa pogody i modelki. :)
UsuńSłońce słońcem ale czy Stokrotka nie jest za lekko ubrana ? Takie maleńkie ciałko pewnie szybko marznie ... U mnie dzisiaj było zimno i szaro - stąd pewnie mam takie wrażenie :/
OdpowiedzUsuńRacja, racja! Dlatego myślę o zafundowaniu małej jakiegoś cieplejszego zestawu ciuszków. :D
UsuńJaka ona słodka. Ślicznie pozowała do zdjęć. :)
OdpowiedzUsuńA u mnie stokrotki były przez całą zimę. :)
O, super! Stokrotki w zimie to bardzo przyjemna sprawa!
UsuńMoja słodka Stokrotka faktycznie chętnie pozowała do zdjęć. Efekt jest całkiem całkiem - wychodzi na to, że to fotogeniczne dziewczę ;)