Dzień dobry, drodzy lalkomaniacy i drogie lalkomaniaczki!
Dziś publikuję post relacjonujący imprezę dla blajtofanów, ale mam nadzieję, że i innym lalkozbieraczom się spodoba. Będzie duuuuuuuuuuuuużo zdjęć!
BlytheCon Polska 2015 - pierwsze oficjalne spotkanie miłośników (a właściwie - miłośniczek) lalek Blythe - już za nami. BYŁO WSPANIALE!!! Przy okazji pragnę od razu pozdrowić przemiłe uczestniczki spotkania - bardzo się cieszę, że dane nam było się poznać!
Imprezka odbyła się w stołecznej Cafe Pineska, przesympatycznej i oferującej pachnącą kawę i pyszne jedzonko kawiarence w centrum miasta. Kilka intensywnych godzin, spędzonych głównie na wzajemnym poznawaniu się i podziwianiu lalkowych piękności, minęło, jakby było jedynie sekundą! Imprezka obfitowała w rozmaite atrakcje - buszowanie po rękodzielniczym sklepiku, konkurs fotograficzny, wybory Miss Blythe czy warsztaty prowadzone przez jedną z Organizatorek imprezy, genialną artystkę Malkamę (otwieranie blajtowego czerepu wymaga nie lada umiejętności!). Punktem kulminacyjnym wydarzenia była loteria fantowa z bajecznie kolorowymi nagrodami, które spłynęły do nas z różnych stron świata. Niemal każda blajtofanka wyjechała z wylosowanym prezentem (niektóre szczęściary zgarnęły nawet po kilka!!! :) :) :)). Dochód z zakupu losów, co bardzo istotne, zostanie przeznaczony na pieski ze schroniska.
Zresztą co ja będę opowiadać - zobaczcie zdjęcia z tego wyczekiwanego przez wszystkie blajtomaniaczki wydarzenia!
(W kolejnym poście pochwalę się swoimi ubrankowymi zdobyczami z imprezy. Moje blajtki nie mogą się doczekać, by je Wam zaprezentować!)


każda ciekawa - ale moją uwagę najbardziej zawsze
OdpowiedzUsuńprzykuwają te z precelkowymi upięciami na głowie -
z warkoczowymi kołaczami :D
gdybym miała wybrać jedną - byłoby mi baaardzo, ale
to baaardzo trudno - chyba, że sięgnęłabym od razu po
panienkę z rodu Addamsów ♥
Panienka z rodu Addamsów jest do przygarnięcia u Malkamy. Kosztuje niemało (w każdym razie poza zasięgiem moich możliwości finansowych), ale jest naprawdę warta swojej ceny! Polecam! :) :) :) https://www.etsy.com/listing/221443870/wednesday-custom-ooak-blythe-doll-ebl-by?ref=hp_mod_opfy
UsuńDzięki za komentarz, pozdrawiam serdecznie!
ha! na razie jestem zatonerkowana - a i tak kupuję
Usuńna raty - póki co - do wakacji włącznie mam "klops"
z happy endem - może po wakacjach mi się uda?
choć jeszcze priorytet w postaci Piggy i Sindy - też
od pana Tonnera :)))
Tonnerki są urocze. Spokojnie, spełniaj swoją "wishlist", na blajtkę przyjdzie czas. :)
UsuńCieszę się, że zamieściłaś tyyyle zdjęć! :) widać, że impreza była udana a możliwość zobaczenia tych wszystkich lalek- bezcenna ;)
OdpowiedzUsuńMoją uwagę zwróciły czapeczki- misie, przeogromnie mi się podobają :)
Dzięki za miłe słowa! Imprezka była bardzo udana. Mówią, że blajty muszą nosić czapy - obowiązkowo! :) :) :)
UsuńIstotnie, misiowe czapeczki dla lalek są bardzo twarzowe. Wiele naszych blogowych koleżanek szyje takie cuda, np. Monika http://moniksza.blogspot.com/p/blog-page.html czy Malfrue http://malfrue.blogspot.com/2014/10/czapki-dla-blythe.html Polecam!
Wypatrzyłam kilka ślicznych rudych :-) Ale moją faworytką jest smutna dziewczynka w beżowej sukience i szydełkowej czapeczce (5 i 6 zdjęcie od końca). Ma cudowne spojrzenie zagubionego szczeniaka :-)
OdpowiedzUsuńHa! Doskonały wybór! To potwierdza tylko, że uczestniczki imprezy też trafnie typowały. Ta zamyślona panienka w beżowym ubranku została MISS BLYTHECONu! :D :D :D
UsuńPiękne zdjęcia ! Impreza musiała być wspaniała :) wszystkie blajtki fantastyczne :-)
OdpowiedzUsuńsama ostatnio skusiłam się na jedną malutką... :D
Super! Pokaż ją kiedyś u siebie!
UsuńO, tak, imprezka była przednia! Szkoda, że tak krótko... ;)
Mnie też zauroczyła Adamsówna, jest bardzo podobna. Fajnie, że zamieściłaś tyle zdjęć.
OdpowiedzUsuńCieszę się, że chętnie oglądacie moje fotki. Ostatnio dowiedziałam się, że wielu lalkowych artystów przy przerabianiu blajtek inspiruje się Addamsówną. Ale nasza Malkama najlepsza!
UsuńZazdroszczę fantastycznie spędzonego czasu... :) Może i ja kiedyś.. :)
OdpowiedzUsuńO, tak! Super by było się poznać! Polecam rozważenie zakupu blajtki. :D :D :D Następne spotkanie pewnie już za rok. :) :) :)
Usuńjakie wszystkie sa sliczne!!! <3 <3
OdpowiedzUsuńZgadzam się! Każda inna, ale każda cudna. Można oglądać godzinami!
UsuńPozdrowionka! :)
Nie wiedziałabym, którą wybrać, bo wszystkie są takie piękne...
OdpowiedzUsuńDziękuję za tak dużo zdjęć, obejrzałam je wszystkie dokładnie i jestem zafascynowana ilością i jakością detali i ubranek!
Olu, gdybyś Ty zaczęła szyć i szydełkować dla Blythe, to jestem przekonana, że Twoje prześliczne ubranka w mig zrobiłyby furorę. Wiele dziewczyn robi piękne rzeczy dla tych lalek. No i oczywiście same laleczki są przerabiane na wyjątkowe egzemplarze. Moje panny mają jeszcze świecące buźki i nieartykułowane ciałka, ale kto wie... może kiedyś, kiedy uzbieram trochę pieniędzy, któraś z nich pojedzie do blajtowego spa na custom. :) :) :)
UsuńTwoja relacja zdjęciowa jest rewelacyjna :) pomyślałaś o fotografowaniu lalek bez właścicieli :) u mnie na fotkach jest pełno ludzi a na dodatek swojej lalki w ogóle nie zaszczyciłam zdjęciem ... pokusiłam się również o "krótką" relację z tego pięknego wydarzenia i pozwoliłam sobie pożyczyć parę zdjęć :) oczywiście oznaczyłam które są Twoje :)
OdpowiedzUsuńByło mi niezmiernie miło Cię poznać i dowiedzieć się, że dzieląca nas odległość nie jest porażająca :) do zobaczenia w krótce :) a za rok to na pewniaka!!!!
Pozdrawiam serdecznie i ściskam mocno!!
<3 Kochana, dzięki za tyle miłych słów. Cieszę się, że moje zdjęcia się przydały - możecie z nich korzystać nawet bez podpisywania. :) Myślę, że Twoje fotki są równie cenne, bo stanowią niezłą dokumentację imprezy (poza tym bez ludzi spotkanie nie miałoby sensu :)). Czekam zatem na Twoją mejlową przesyłkę z fotkami, na których są nie tylko lale. Mnie też było niezmiernie miło poznać Ciebie i inne lalkomaniaczki. Mam nadzieję, że do zobaczenia wkrótce! Buziaki! :*
UsuńJestem w lalkowym niebie! Dzięki za relację:))
OdpowiedzUsuńBardzo mi miło! Ja cały czas fruwam w chmurach lalkowego świata po tym fantastycznym lalkowym spotkaniu! :)
UsuńDobrze powiedziane : Lalkowe niebo :)
OdpowiedzUsuńŚwietna fotorelacja, chyba jako nieliczna zachowałaś zimną krew i obfotografowałaś praktycznie wszystko, przez co chętnie uzupełniamy swoją kolekcję o twoje foty :D
Gorące pozdrowienia Asiu :* Było wspaniale :D
Dziękuję za uznanie, droga Malfrue! ;) Oj, tak, było ekstra! No i najważniejsze, że mogłyśmy się poznać!
UsuńFotki są do Waszej dyspozycji. :)
Buziaczki! :*